Kiedyś w mennicy uderzyła mnie siła maszyn wprawionych w ruch wolą jednostki — te młoty i walcownie wydały mi się żarłocznymi osobami lub raczej zwierzętami. Gdyby chciano walczyć z ich siłą, ta siła każdego by zniszczyła. A jednak owa pozorna furia Jest ściśle wyliczona i tylko jeden motor wprawia w ruch sprężyny. Podobnie przedstawia mi się ty¬rania Bonapartego: każe ginąć tysiącom ludzi, co przypomina te koła walcujące żelazo, i jego agenci są^na ogół równie jak one nieczuli. Niewidoczną siłą napę¬dową tych maszyn ludzkich jest wola, równocześnie gwałtowna i metodyczna, która przemienia życie du¬chowe w niewolnicze narzędzie. Wreszcie, by dokoń¬czyć porównania, wystarczyłoby zatrzymać motor, by wszystko wróciło do stanu spokoju.
Pobyt w Coppet — Ostatnia praca Neckera — Preliminaria pokoju z Anglią — Wyrastanie instytucji monarchistycznych ; Bonaparte uwielbiany.
Wyjechałam, by, jak to miałam w zwyczaju, spędzić lato z ojcem. Był bardzo oburzony biegiem spraw i ponieważ przez całe życie równie kochał prawdziwą wolność, co nienawidził anarchii, po długiej walce prze¬ciw tyranii mas zapragnął napisać coś przeciwko tyranii jednostki. | |
|